O nas
Poniższy wywiad z załogą doskonale oddaje to, co chcielibyście o nich wiedzieć.
RMFMAXXX: Jak długo jeździcie?
Załoga: Pierwszy start jako totalni amatorzy był w 2007 roku, 8 marca, był to tak zwany 'babski rajd', na którym pierwszy raz stanęliśmy do rywalizacji.
RMFMAXXX: Kto wchodzi w skład TEAMU ?
Załoga: Dariusz Żyła - kierowca, Małgorzata Żyła - pilot, Robert Kupiec - mechanik, Mariusz Opiał - mechanik, Adrian Chojecki - lakiernik (wygląd zewnętrzny samochodu), Rafał Burda - elektromechanik, Marek Chorąży - nadworny elektronik.
RMFMAXXX: Kobieta PILOT, skąd taki pomysł?
Załoga: Wspólne zainteresowania sportem, samochodami.
RMFMAXXX: Czy kierowca - mężczyzna, bez zająknięcia zawsze słucha poleceń PILOTA?
Załoga: Nie, czasami jest oporny.
RMFMAXXX: Czy prywatnie, w domu, także 'rządzi' PILOT?
Załoga: Tak, ale kierowca jest czasami oporny.
RMFMAXXX: Od czego zacząć przygodę w rajdach 4x4?
Załoga: Od startu w amatorskiej imprezie, z małym nakładem finansowym.
RMFMAXXX: Co zrobić, aby mieć osiągnięcia jak Wy, w tak krótkim czasie?
Załoga: Należy jeździc, jeździć i jeszcze raz jeździć, w dużej ilości zawodów, nie mogą to być jazdy po lesie, tylko rywalizacja z sędziami, na zamkniętych zawodach, tylko wtedy uczy się opanowywać stres i emocje związane z zawodami.
RMFMAXXX: Najtrudniejsza decyzja na trasie, jaką musieliście podjąć jako załoga i sytuacja, której nie chcielibyście drugi raz przeżywac na rajdzie?
Załoga: Na trzeciej eliminacji pucharu Małopolski w 2007 roku startowaliśmy w miejscowości Drwinia samochodem przygotowanym do rajdów szybkościowych RMPST - Jeep Wrangler, który był zbyt długi, miał mały skręt i był za szeroki, a organizatorzy wytyczyli trasę trialu między drzewami, gdzie nasz samochód fizycznie się nie mieścił. Z braku możliwości przejazdu adrenalina podskoczyła tak wysoko, że zniszczyliśmy połowę samochodu i zajęliśmy odległe miejsce.
RMFMAXXX: Czy macie specjalne miejsce na swoje puchary, odznaczenia (i ile ich jest), który z nich jest najcenniejszy dla Was?
Załoga: Do tej pory nazbieraliśmy 52 sztuki i wierzymy, że będzie ich dużo więcej. Miejsce na puchary jest w salonie, część stoi na kominku, reszta na przeznaczonej do tego półce. Najcenniejszy dla nas jest puchar za tytuł II wicemistrza Polski w klasyfikacji generalnej RMPST 2009, natomiast najbardziej emocjonalny jest za zajęcie 1 miejsca w klasie sportowej na 7 pikniku 4x4 w 2007 roku w Zakliczynie, ponieważ przyjechaliśmy tam jako "czarny koń", nikomu nie znani i z bardzo dużą konkurencją, zdołaliśmy go wygrać.
RMFMAXXX: Czy zdaża się, że kierowca zamienia się miejscami z PILOTEM, jak sobie z tym radzicie?
Załoga: Tak, zdarza się i radzimy sobie świetnie, czego przykładem był ostatni memoriał w Wieliczce.
RMFMAXXX: Najfajniejsza trasa/miejsce w kraju i za granicą, na ktorą chętnie wracacie?
Załoga: Najlepiej wspominamy Żagań, jako stolicę polskiego off-roadu, natomiast za granicą - Baja Słowacja.
RMFMAXXX: Najgorsza trasa w kraju i za granicą, na którą nie wrócilibyście w Waszej karierze?
Załoga: Najgorsza trasą wydawała nam się Baja Szczecin.
RMFMAXXX: Czy oprócz rajdów macie czas na inne zainteresowania? Ile czasu poświęcacie rodzinie?
Załoga: Tak, uprawiamy też inne sporty - zimowe i letnie z rodziną.
RMFMAXXX: Jak wyglada czas przygotowań przed rajdem?
Załoga: Gruntowne sprawdzenie samochodu oraz dbałość o kondycję fizyczną całego zespołu.
RMFMAXXX: Czy rajdy 4x4 to drogi sport ?
Załoga: Niewątpliwie tańszy niż rajdy płaskie, ale jest też bardzo drogi.
RMFMAXXX: Największe rajdowe marzenie KIEROWCY, największe marzenie PILOTA, największe marzenie TEAMU?
Załoga: Największym marzeniem kierowcy byłoby ukończenie Dakaru i żeby po drodze pilot nie mnie zostawił. Marzenie pilota jest usiąść za kierownicą i wygrać rajd, a także ukończyć Dakar, a marzeniem teamu - wystartować w Dakarze.
RMFMAXXX: Dzięki za rozmowę.
Załoga: Dziekuję również i do zobaczenia na rajdach.
| « poprzednia | następna » |
|---|







